Inne koty

Poniżej są bardzo ważne kocie osobowości spoza stada. Nie piszą opowiadań, ale często się w nich ujawniają. Wasze postacie mogą być z tymi kotami spokrewnione.

Bell - legendarna założycielka Bractwa Srebrnych Szponów. Była jedynym w historii kotem, który opanował wszystkie żywioły standardowe i dodatkowe. O niej kocięta uczą się od nauczycieli, to ona jest matką magii, to właśnie Bell nauczyła nie-magiczne koty magii.

Makro - jeden z głównych członków BSS. Reprezentuje żywioł wody i krótkowłose koty. Był niegdyś uczniem Walii, kotki poprzedniczki. Jest już bardzo stary i przez wiele lat nie miał ucznia, ale niedawno go sobie znalazł. Kirke traktuje jak równego sobie. Jest winny ojcu Meli uratowania życia.

Ikaena - kotka rasy ragdoll reprezentuje koty długowłose oraz żywioł powietrza. Uczyła ją kotka perska Garfielda (babcia Melanie). Obecnie mieszka ze swoimi ludźmi w bajecznej willi. Codziennie wymyka się na spotkania.

Puszek - kocur sfinks żywiołu ognia. Reprezentant kotów bezwłosych. Jego mistrz nazywał go pieszczotliwie Pusiem. Był to już stary kocur, a gdy go przygarnął Puszek miał ledwie dwa lata. Nie znosił tego zdrobnienia, a z czasem i mistrza. Mieszka z ludźmi. Ma uczennicę Limę.

Kelly - rysica. Jej żywiołem jest ziemia. Jest reprezentantką dzikich, leśnych kotów. Ma ucznia Milo.

Kirke - główny bohater prologu. Uczeń Makro i wuj Melanie - alfy naszego stada. Zdobył słynny klejnot, którego strzeże nasze stado. Jest bardzo ciekawski i sprytny, często źle się zachowuje.

Audrey - najlepsza przyjaciółka Kirke. Nie-magiczny kot. Jej historia jest bardzo powiązana z BSS. Najpierw roznosiła ważne informacje, poznała dwóch członków - Rudzię oraz Czarka. Była zakochana w bracie Czarka obecnie jej przyjacielu Kirke. Gdy podczas jednej z misji Kirke został mocno poraniony porzuciła Bractwo. Po śmierci dwójki przyjaciół zajmowała się ich dziećmi.

Lima - uczennica puszka. Niewiele o niej wiadomo. Pojawia się tylko na spotkaniach bractwa i lekcjach z mistrzem. Niektórzy mówią, że pochodzi z bardzo daleka. Królestwa Starych Kotów.

Milo - żbik, uczeń Kelly. Całe życie spędził w lesie i nie wiedziało o swojej magiczności do czasu gdy spotkał mistrzynię.

1 komentarz:

  1. Ja uważam, iż kocięta jako pupile są całkiem przyjazne. Tym bardziej, że ja także posiadam u siebie ładnego kociaka. Strasznie podoba mi się to co napisano w http://kotkot.pl/przygarniamy-kota-jaka-rasa-bedzie-odpowiednia/ i moim zdaniem, faktycznie tak jest często. W sumie kotki są całkiem popularnym zwierzęciem domowym.

    OdpowiedzUsuń